Szkodliwe mity na temat hipnozy

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Praktyka hipnotyczna i hipnoterapia znane są człowiekowi od wieków, jednak ignorując szereg badań i eksperymentów w dalszym ciągu wzbudzają niemało kontrowersji. Z powodu braku zrozumienia mechanizmów sterujących hipnozą, wiele osób (w tym także przeszkolonych, profesjonalnych terapeutów) zdaje się uważać hipnozę za magiczną sztuczkę, która z prawdziwą terapią i niesieniem pomocy psychologicznej ma niewiele wspólnego. Wiele mitów i nieścisłości odnośnie tematu hipnozy i hipnoterapii to kwestie wynikające z obrazu, jaki stworzyły dla niej filmy, programy rozrywkowe czy literatura fantastyczna. Obrazu, który z terapią nie ma nic wspólnego. Chcąc zgłębić temat hipnozy i pokazać jej prawdziwe oblicze sprawdźmy, które mity są dla hipnozy naprawdę szkodliwe i przede wszystkim udowodnione jako nieprawdziwe.

Zupełna utrata kontroli nad świadomością

Przedstawiana często jako metoda kontroli umysłów hipnoza jest postrzegana przez wiele osób jako metoda groźna. Ludzie obawiają się, że hipnotyzer (który w ich oczach wcale nie jest wykwalifikowanym psychoterapeutą) przejmie nad nimi zupełną kontrolę zupełnie tak, jak gdyby władał marionetką. Obraz ten jest doskonale przedstawiany we wszelkiego rodzaju programach rozrywkowych, które pomimo lat badań nad hipnozą i skutecznym dowodom przeciw takiej teorii są w dalszym ciągu produkowane i popularyzowane. Prawda wygląda jednak zupełne inaczej. Będąc w transie, czyli stanie zawężonej świadomości nie zrobisz niczego, czego nie zaakceptowałbyś w zwyczajnym stanie świadomości. Niemożliwe jest, by ktoś zawładnął twoim ciałem w trakcie hipnozy. Ten mit trzeba raz na zawsze usunąć ze świadomości ludzi, inaczej nikt nie doceni terapeutycznej potęgi tej wspaniałej metody.

Nawiązując do teorii o przejęciu kontroli przez hipnotyzera warto pamiętać też o tym, że terapeuta pełni podczas hipnozy rolę pomocnika i przewodnika. Pacjent poddawany hipnozie nie jest pasywną marionetką terapeuty, a bardzo aktywnym uczestnikiem terapii zdolnym do zgłębienia swojej świadomości.

Hipnozie podatni są tylko ludzie słabi

Owszem, hipnoza jest stosowana jako metoda terapeutyczna w radzeniu sobie z różnymi problemami natury psychicznej. Nie oznacza to jednak w żaden sposób, że jedynymi osobami podatnymi na hipnozę są ci o słabej psychice – osoby łatwowierne i naiwne. Wiele badań i lata praktyki pokazują, że w stan hipnozy znacznie łatwiej jest wprowadzić osoby inteligentne, o bogatej wyobraźni oraz te, które są bardzo skoncentrowane. Co więcej, na hipnozę podatne jest około 80% społeczeństwa, jeśli nie więcej. Tylko nieliczni nie są w stanie wejść w trans.

Hipnoza to rytuał magiczny

Choć światowa kinematografia oraz literatura próbują przypisać zdolności hipnotyczne do niewyjaśnionych zjawisk paranormalnych, hipnoza nie ma tak naprawdę nic wspólnego z ezoteryką czy okultyzmem. Nie jest też dziwnym elementem parapsychologii! Hipnoza to bezpieczny i potwierdzony naukowo sposób radzenia sobie z wieloma problemami natury psychicznej i jedna z ciekawszych metod terapeutycznych eksplorowanych dziś przez wielu terapeutów na świecie.

Hipnoza pozwala pamiętać

Ostatnim, choć niemniej krzywdzącym mitem na temat hipnozy jest fakt, że ta pozwala przypominać sobie przeszłość. Mit ten jest powodem, dla którego wiele osób udaje się do pseudo-hipnotyzerów w celu ustalenia wydarzeń ze swojej przeszłości, a nawet przypomnienia sobie swojego poprzedniego wcielenia. To kompletna fantazja twórców książek nie mająca nic wspólnego z właściwym działaniem hipnozy, która pozwala jedynie eksplorować rzeczy ukryte w podświadomości człowieka. Fakty, które zostały zapomniane z powodu obumierających szarych komórek nie są możliwe do odzyskania nawet w stanie hipnozy. Warto o tym pamiętać gdy ktoś po raz kolejny będzie zachęcał nas do seansu hipnozy podczas lokalnego festynu czy w ramach rozrywki.

Dodane przez:

Maciej

Back to Top